Fotografia produktowa w obliczu światowej pandemii.

 

Przyszło nam żyć w dziwnych czasach, gdy to w skutek pandemii jesteśmy pozamykani w domach. Co można więc robić? Wiele osób spędza więcej czasu przed komputerem, tabletem czy z telefonem w ręku. Całe nasze życie towarzyskie ogranicza się do ekranu, który wyświetla nam różne rzeczy, głównie obrazy i filmy, a coraz mniej treści. Tak już niestety jesteśmy stworzeni, ze przemawia do nas bardziej obraz niż treść. Wiedzą to chyba wszyscy, ale nie każdy ma świadomość co się dzieje, gdy robimy zakupy w sieci.

Fotografia produktowa to dość stara dziedzina fotografii. Pierwsze zdjęcia były robione ludziom i wszystkiemu co ich twórców otaczało, ale szybko zaimplementowano ją do tworzenia reklam wizualnych, które były bardziej skuteczne od innych. Początkowy wykorzystywano fotografię produktową w gazetach, książkach czy na plakatach. Trwało to dość długo, bo aż do ery cyfrowej, w której fotografia zaczęła szybko się rozprzestrzeniać za sprawą plików jpg. Pod koniec lat 90 każdy mógł wyświetlić na ekranie komputera fotografie, a wtedy już działały prężnie reklamy w sieci, których nieodzownym elementem były zdjęcia - głównie produktów lub roznegliżowanych osób.

Obecnie sex na fotografii mniej sprzedaje, a liczy się jej bardziej profesjonalna forma, która połączona jest często z identyfikacją wizualną marki. Zdjęcia produktów w sieci są rożne. Możemy spotkać w klepie internetowym ich kilka rodzajów, jak np. zdjęcia typu packshot, produktu w użyciu czy produktu zaaranżowanego.

Filmiki o fotografii produktowej 


 

Packshot to zdjęcia na jednolitym tle, najczęściej białym, by nie odwracać uwagi widza. Wówczas klient może skupić się dokładnie na produkcie. Widzą o tym duże firmy sprzedażowe jak Allegro, które wprowadziło przymus stosowania takich zdjęć. To był w Polsce moment przełomowy dla branży fotograficznej. Wiele osób zlecało wykonanie zdjęć produktowych lub zaczęło samodzielnie je tworzyć - z różnym skutkiem. Niestety białe tło to nie wszystko na zdjęciu produktowym typu packshot. Liczy się również światło, akcent i inne elementy, o czym przekonało się już wielu przedsiębiorców. W drugiej dekadzie XXIw. jest to już powszechnie znane i każdy wie, że dobre zdjęcie pozwala na lepsze i szybsze sprzedawanie produktów w sieci.

Produkt w użyciu stosuje się w reklamie i w sklepach internetowych. Jak wskazuje nazwa - ma za zadanie przedstawić towar podczas jego używania. Tu jest szersze pole manewru, bo stosuje się więcej elementów kompozycji. Np. Kosiarka do trafy, która strzyże nasz zielony "dywan" przez uśmiechniętego pana w średnim wieku, a w tle radośnie bawiące się dzieci. Niby nic, a jednak opowiada jakąś historię i buduje narrację. Odwołuje się do dzieci, gdzie przeciętny klient (grupa docelowa) ma dzieci, jest w podobnym wieku itp. To powoduje utożsamianie się z produktem i zwiększa szansę na sprzedaż.


 

Produkt w aranżacji występuje również w reklamie i w sklepach internetowych. Polega to na umiejscowieniu produktu w otoczeniu różnych przedmiotów czy też tła. Wyobraźcie sobie kosmetyki, które są na tafli wony, na którą kapie woda. W tle lekko nieostry kwiat, ręcznik i inne elementy. To odnosi się do naszych pragnień i powoduje, że chcemy taki produkt kupić. Obecna aranżacja w fotografii jest jak obraz. Ma przyciągnąć uwagę kompozycja, światłem i innymi detalami, by widz zakończył wędrówkę oczami na produkcie i tam pozostał do chwili podjęcia decyzji (świadomej lub nie) o zakupie.

To takie krótkie preludium do cyklu wpisów o fotografii produktowej naszych czasów. Jeśli spotkasz w sklepie produkty na białym tle, to wiedz, że często w parze stosuje się inne ujęcia czy innego rodzaju zdjęcia produktowe, a wszystko ma na celu skłonienie właśnie Ciebie do dokonania zakupu. Następnym razem przyjrzyj się zdjęciom dokładniej. Jeśli widzisz, że jest świetne, to wiedz, że to kosztowało wiele wysiłku i pracy, a sprzedawca jest z pewnością bardziej solidny od całej reszty i dba szczegółowo o detale

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jaki statyw do fotografii produktowej?